08 Sep
Świętuj Dzień Urody
Napisała Redakcja
Dział Kosmetyki
 
Źródło: PR

 

Dzień Urody: piękny wybór kobiet, które wiedzą, co w pielęgnacji piszczy.

Zbliża się 9 września – Międzynarodowy Dzień Urody. My z tej okazji świętujemy różnorodność. W końcu każda z nas jest inna i potrzebuje innej pielęgnacji skóry. To normalne, że preferencje makijażowe i pielęgnacyjne zmieniają się wraz z wiekiem czy sezonem. Aby zbadać,  jak bardzo się od siebie różnimy, zapytałyśmy sześć dziewczyn z tej samej agencji PR o ich codzienny rytuał pielęgnacyjny. Pracują w tym samym miejscu, spędzają ze sobą większość dnia, jednak jak się okazuje wszystkie są od siebie różne. Co więc decyduje o ich codziennych wyborach produktów, które nakładają na swoją twarz i ciało?

 

„Mam młodą skórę, dlatego do mycia twarzy świetnie sprawdza się u mnie kremowy żel Neutrogena Visibly Clear Pink Grapefruit, który stosuję zarówno rano i wieczorem. Następnie, nigdy nie zapominam o balsamie do twarzy wchłaniającym sebum SPF 20 Arbonne – to mój poranny must-have! Kilka razy w ciągu dnia, szczególnie w okresie letnim, odświeżam skórę wodą termalną Avène – świetnie nawilża i odświeża, a dodatkowo jest niezastąpiona w klimatyzowanym biurze. Wieczorem, po dokładnym zmyciu makijażu wodą micelarną z płatkami róży marki Nuxe, dokładnym umyciu żelem Neutrogeny, nakładam żel ochronno-aktywny na noc Beauté De Nuit marki Galénic. Tak przygotowana mogę spokojnie iść spać, z pewnością, że rano obudzę się ze świetlistą, wypoczętą i gładką skórą.”

 - Ada, 21 lat.

 

„Moja skóra, jest młoda, jednak bardzo wrażliwa, dlatego dużą wagę przywiązuję do kosmetyków, które wybieram i rzadko próbuję czegoś nowego – pozostaję wierna swoim ulubieńcom. Rano i wieczorem stosuję żel oczyszczająco-matujący do mycia twarzy Pureté Sublime marki Galénic. Następnie smaruję całe ciało balsamem z linii żurawinowej marki Pat&Rub by Kinga Rusin – zawiera on tylko naturalne składniki i nigdy nie podrażnia mojej skóry – a to dla mnie bardzo ważne. Przed nałożeniem makijażu, nakładam na twarz krem Galénic Diffuseur de Beauté, który nie tylko świetnie nawilża, ale też rozświetla, dzięki czemu stanowi idealną bazę pod kolorówkę. Dodatkowo dwa razy w tygodniu wykonuję delikatny peeling pudrem złuszczającym Galénic Purete Sublime, po którym nakładam maseczkę Tolérance Extrême Avène, która przynosi ukojenie mojej wrażliwej skórze. Dzięki takiej pielęgnacji zdecydowanie zmniejszyłam ilość pojawiających się u mnie podrażnień.”

- Agata, 22 lata. 

 

„Swoje poranki zaczynam od przyrządzenia koktajlu odżywczego składającego się z wyciśniętego soku z cytryny oraz chili. Taki koktajl nakładam również na skórę w postaci modelującego peelingu do ciała z ekstraktem z chili i żurawiny marki Barwa.  Chili zawiera kapsaicyne, która pomaga spalić kalorie i przyspiesza redukcję tkanki tłuszczowej – to właśnie mój sposób na rozpoczęcie dnia w stylu fit!  Aby zapewnić skórze całodniową ochronę antyoksydacyjną i zlikwidować oznaki zmęczenia nakładam na twarz serum z kwasem askorbinowym Be Ceuticals L.A.A. 15%, który stanowi idealną bazę dla podkładu. Ja wybieram ten kryjący w płynie z ochroną przeciwsłoneczną SPF 15 marki Arbonne. Świetnie koryguje niedoskonałości i utrzymuje się na twarzy cały dzień. Dużą wagę przywiązuję do wieczornej pielęgnacji, ponieważ chcę aby moja skóra wyglądała zdrowo i promiennie od samego rana. Przed snem nakładam na twarz krem Skin Caviar Absolute Filler marki La Prarie.”

- Ania, 28 lat.

 

„Jestem aktywna i żyję na wysokich obrotach. Dlatego od kosmetyków, których używam oczekuję szybkiego działania. Moim ostatnim odkryciem jest krem do ciała Vietnamese Sapa Body Cream Clarena Naturalis z ryżem Sapa i komórkami macierzystymi. Jest w 100% naturalny, obłędnie pachnie i genialnie nawilża ciało. W pracy na biurku zawsze pod ręką mam Skoncenrtowany krem do rąk Neutrogena – moja skóra jest gładka i nawilżona nawet po umyciu dłoni. Pracując w klimatyzowanym biurze, moja sucha skóra woła o pomoc. A wtedy z pomocą przychodzi jej Serum Aktywnie Nawilżające Eau Thermale Uriage. Po pracy, 2-3 razy
w tygodniu biegnę na trening, towarzyszy mi na nim zawsze butelka filtrująca Dafi”.

- Kasia, 31 lat.

 

„Swój aktywny dzień zaczynam od porannego oczyszczania twarzy płynem micelarnym. Staram się jak najrzadziej używać wody z kranu, bo już dawno zauważyłam, że nie robi to dobrze mojej twarzy. Na tak przygotowaną skórę nakładam lekki krem nawilżający do skóry naczynkowej, np. Eau Thermale Avène Antirougeurs Jour SPF20 zamiennie z koncentratem przeciwzmarszczkowym Ysthéal Intense tej samej marki. Widoczne naczynka i zmarszczki to ostatnio mój największy problem. Stawiam na te dwa produkty, ponieważ zapobiegają i zmniejszają naczynka oraz działają przeciwstarzeniowo. Nigdy nie zapominam o skórze wokół oczu – niestety, to ona starzeje się najszybciej☹. Rano i wieczorem nakładam krem odmładzający pod oczy Filorga Skin Perfusion HXR-EYE Cream. To małe opakowanie zawiera sprawdzone dermatologicznie substancje aktywne, czyli to, co od lat lubię i czego zawsze szukam w produktach do pielęgnacji skóry. Wieczór to czas dla mnie. Przed snem z przyjemnością nakładam na twarz, szyję i dekolt grubą warstwę eliksiru  Sharley Youth Elixir, który jest moim domowym rytuałem piękna. Rano moja twarz wygląda na wypoczętą, spokojną i ukojoną.

Nie zapominam również o cotygodniowym złuszczaniu skóry, wtedy sięgam po złuszczająco – dotleniającą maskę Filorga Scrub & Mask. Cudownie odświeża i wygładza naskórek.

- Natalia, 37 lat.

 

„Większość czasu spędzam w słonecznej Grecji, dlatego ochrona przed promieniowaniem to absolutna konieczność. Najbardziej lubię spray do ciała i twarzy Nuxe z SPF 50 ze względu na wygodę jej stosowania. Dodatkowo, 2-3 razy w tygodniu wykonuję peeling preparatem złuszczającym ZO Skin Health Offects, który łączę z maseczką odświeżająco – nawilżającą Nuxe Crème fraîche de beauté. Moja skóra w klika chwil staje się gładka i optymalnie nawilżona. Swoje włosy codziennie pielęgnuję szamponem z wyciągiem z oliwek Klorane, po którym nakładam odżywkę do suchych włosów René Furterer Karité Hydra. Uwielbiam ćwiczyć jogę, a jej ujędrniające ciało działanie wspomagam moim ulubionym balsamem na noc – Elancyl Slim Design.”

- Natalia, 38 lat.

 

Ile osób - tyle pielęgnacyjnych ulubieńców. Każdy sposób na piękną skórę jest dobry, jeśli prawidłowo na nas działa. Tego roku, świętując Międzynarodowy Dzień Urody, zastanówmy się jakie błędy popełniamy i o co możemy wzbogacić swoje codzienne, domowe rytuały pielęgnacyjne, aby z każdym dzień wyglądać jeszcze piękniej.

 

 

Źródło: PR


Kategorie:

Dodaj komentarz