Basen to dziś synonim zdrowego stylu życia - trening, relaks, reset głowy. Jest jednak jeden detal, który potrafi zepsuć całe doświadczenie: zapach chloru, który zostaje na skórze, włosach i ubraniach długo po wyjściu z wody. Co ciekawe, nie dotyczy to wyłącznie pływalni. Podobny efekt może dawać także codzienny prysznic w twardej wodzie. Marka Triswim - pionier kategorii Before & After Swim Care - pokazuje, dlaczego neutralizacja chloru to coś więcej niż kwestia zapachu i jak kilka prostych nawyków może realnie poprawić komfort skóry po kontakcie z wodą.
Chloraminy: niewidzialne źródło „zapachu basenu”
Zapach wody, który kojarzymy z basenem, wcale nie świadczy o czystości. Odpowiadają za niego chloraminy - związki powstające, gdy chlor reaguje z potem, sebum i resztkami kosmetyków na skórze.
Co ważne, chloraminy nie znikają wraz z wyjściem z wody. Mogą osadzać się na skórze, włosach i strojach kąpielowych, a przy twardej wodzie - także podczas zwykłego, domowego prysznica.
„Zapach chloru to sygnał, że na skórze pozostają produkty reakcji chloru z naturalnymi lipidami. Jeśli nie zostaną usunięte, mogą nasilać suchość, dyskomfort i uczucie ściągnięcia - zwłaszcza przy częstym pływaniu lub kontakcie z twardą wodą” - wyjaśnia Dorota Łogin, kosmetolog.
Ciekawostka: w twardej wodzie wapń i magnez reagują z mydłem, tworząc tzw. osad (soap scum), który utrudnia dokładne spłukiwanie skóry i włosów. W efekcie pozostałości chloru i jego pochodnych utrzymują się na skórze - podobnie jak po kontakcie z wodą na basenie.
Jak objawia się pozostawiony na skórze chlor?
Pozostające na skórze chloraminy oraz minerały obecne w twardej wodzie mogą prowadzić do szeregu niekorzystnych zmian, szczególnie przy regularnym kontakcie z chlorowaną i twardą wodą:
- uczucie suchości i ściągnięcia skóry po kąpieli
- matowe, szorstkie włosy trudne do rozczesania
- zapach „basenu” utrzymujący się na skórze i ubraniach
- dyskomfort w okolicach karku, szyi i zgięć
Rosnąca świadomość wpływu chlorowanej i twardej wody na skórę i włosy, ukształtowała kategorię BEFORE&AFTER SWIM CARE - której pionierem od lat jest marka TRISWIM. Jej formuły łączą składniki neutralizujące działanie wody z licznymi minerałami, wspierając skórę po każdym kontakcie z wodą.
Pielęgnacja nie musi być skomplikowana: wystarczą trzy proste kroki, by ograniczyć wpływ basenowej i twardej wody oraz zadbać o codzienny komfort skóry, nawet przy intensywnej ekspozycji na chlor.
Porady Eksperta Triswim:
Krok 1: Przygotuj skórę przed wejściem do wody
Krótki prysznic przed basenem to jeden z najprostszych, a jednocześnie najczęściej pomijanych nawyków. Usuwa z powierzchni skóry pot, sebum i resztki kosmetyków, które w kontakcie z chlorem tworzą drażniące chloraminy. Oczyszczona i lekko nawilżona skóra wchłania mniej wody basenowej, dzięki czemu jest lepiej chroniona już od pierwszych minut pływania.
Krok 2: Oczyść i zneutralizuj chlor po kąpieli
Po wyjściu z basenu kluczowe jest nie tylko umycie ciała, ale rzeczywiste usunięcie i neutralizacja chloru oraz jego pochodnych. Formuły stworzone z myślą o After Swim Care pomagają pozbyć się resztek wody basenowej ze skóry i włosów - zamiast jedynie maskować ich zapach. To moment, który realnie wpływa na komfort skóry, ograniczenie przesuszenia i uczucia ściągnięcia.
Krok 3: Nawilż i wesprzyj regenerację
Po osuszeniu skóry warto sięgnąć po balsam, który odbudowuje barierę hydrolipidową i wspiera regenerację po kontakcie z chlorowaną lub twardą wodą. Składniki kojące i minerały, takie jak magnez, pomagają ukoić skórę, przywracając jej równowagę i poczucie komfortu - szczególnie przy regularnym pływaniu.
Źródło: PR Triswim



