21 Jul
Premiera kosmetyków Hagi Phases
Napisała Redakcja
Dział Kosmetyki
 
Źródło: PR Hagi

 

Premiera Phases - trzech różnych kremów do pielęgnacji w zgodzie z rytmem cyklu menstruacyjnego rozpoczyna Cykloczułą kampanię marki Hagi.

Nowość od Hagi - trzy cykloczułe kremy do twarzy Phases na fazę menstruacyjną, folikularną i lutealną - to zaproszenie do czułej i świadomej pielęgnacji w zgodzie ze zmianami w cyklu menstruacyjnym. Wraz z premierą nowego produktu rozpoczyna się ciałopozytywna kampania marki pod hasłem „Cykloczułość”. Jej celem jest zachęcanie kobiet do samoobserwacji, akceptacji zachodzących zmian i życia w zgodzie z rytmem cyklu. Swoimi spostrzeżeniami z bycia w cyklu dzielą się aktywistki feministyczne, blogerki, coacherki, a także kobiety z niepełnosprawnością.

 

Zacznijmy mówić o tym, że kobiety są cykliczne

 

W zachodniej cywilizacji żyjemy przede wszystkim w cyklu tygodniowym i dobowym. Pierwszy jest związany z pracą. Drugi, kierowany przez wschody i zachody Słońca, odpowiada też wahaniom testosteronu u mężczyzn, gdzie rano ich poziom jest najwyższy, a wieczorem spada. Natomiast kobiety żyją w cyklu miesięcznym przez około 40 lat swojego życia. Cykl, którym sterują hormony, oddziałuje na całe funkcjonowanie kobiety. Wpływa zarówno na zdolności poznawcze, sprawność fizyczną, jak i na wygląd, masę ciała, stan skóry i włosów. Współczesny świat, pełen bodźców, nie zachęca do słuchania siebie, a to bardzo ważne, by poczuć się ze sobą dobrze. „Od kobiet często oczekuje się empatii i czułości, ale nie do samych siebie, tylko wobec osób z ich otoczenia. Mówienie o własnych problemach i zmaganiach, również tych wynikających z cykliczności, trzeba zacząć normalizować. W Hagi stworzyłyśmy PHASES - produkt, który odpowiada na potrzeby skóry wynikające z cyklu, ale mamy świadomość, że dotykamy ważnego i nieopowiedzianego jeszcze tematu. Dlatego ruszamy z CYKLOCZUŁĄ kampanią. Chcemy zachęcać kobiety do mówienia o cyklu jako naturalnym elemencie kobiecości. Doświadczenie życia w cyklu jest naszą kobiecą prawdą”. - mówi Agata Borzym, współzałożycielka marki.

 

Trzy zupełnie różne fazy w miesiącu

 

Zmienność życia w cyklu można porównać do „surfingu na falach różnych nastrojów - złości, rozrzewnienia, nagłego rozkwitu i przypływu energii, senności i potrzeby bycia przy sobie” jak opisuje to Nina Blimsien, autorka bloga, która szerzy ideę osiędbania. Cykl można podzielić na trzy fazy: menstruacyjną, folikularną i lutealną. Każda z tych faz to odmienny stan i w emocjach i w ciele. W fazie folikularnej mamy więcej energii i ochoty na interakcje. To hormony - estrogeny pchają nas ku ludziom i zadaniom. Mamy wtedy wyższy próg bólu, większą odporność fizyczną, wytrzymałość na bodźce i ochotę na seks. Czujemy się atrakcyjne, a dzięki estrogenom nasza skóra i włosy są w lepszej formie. Zatrzymujemy mniej wody w

ciele, więc czujemy się lekko. W fazie lutealnej i menstruacyjnej mamy często potrzebę zwolnienia i pobycia tylko z samą sobą. To czas kontaktu z emocjami, które często ignorowałyśmy, żyjąc w pośpiechu. Bywamy osłabione i bardziej wrażliwe na bodźce. Czujemy się mniej atrakcyjne, nasza skóra staje się wtedy delikatniejsza, a ciało pobolewa i zaczyna nabierać wody. Przed miesiączką spada wydzielanie serotoniny, więc nasz nastrój także spada. Drobne niepowodzenia mogą sprawić, że stajemy się wobec siebie bardziej krytyczne.

 

Hagi Phases - zaproszenie do pielęgnacji w rytmie cyklu

 

Pielęgnacja w rytmie cyklu to zupełnie nowe podejście do skóry twarzy. Przeglądamy się w lustrze wiele razy dziennie, ale wciąż tylko część z nas zauważa zmiany, przez które przechodzi skóra w ciągu miesiąca. „Zawsze przed okresem - wysyp pryszczy. W środku cyklu - blask. Podczas miesiączki - skóra sucha jak wiór. I mimo, że od lat doświadczam tej ciągłej zmiany, dopiero niedawno zapytałam samą siebie, dlaczego używam tylko jednego kremu do pielęgnacji, skoro w trakcie trwania cyklu moja skóra się zmienia i ma zupełnie różne potrzeby w poszczególnych fazach. To był początek Phases” - opowiada Agata Borzym.

 

Hagi zbadało, jak hormony wpływają na skórę

 

Formuły trzech kremów Phases na fazę menstruacyjną, folikularną i lutealną, powstały w oparciu o badania naukowe, które udowadniają korelację między poziomem hormonów, czyli fazą cyklu, a parametrami skóry w określonych jego momentach.

 

Phases  1 - cykloczuły krem na fazę menstruacyjną (1-7 dzień cyklu)

 

 

W czasie miesiączki, za sprawą niskiego poziomu hormonów, nasza skóra staje się sucha. Wydziela mniej sebum i może być bardziej podatna na podrażnienia. Kluczem do właściwej pielęgnacji w tym czasie jest zachowanie prawidłowego poziomu nawilżenia. Dlatego Phases 1 przede wszystkim nawilża skórę, zmniejsza zaczerwienie, poprawia ogólną kondycję nadając miękkość i gładkość. Regeneruje i wzmacnia mikrobiom skóry zapewniając wsparcie prebiotyczne. Badania przeprowadzone przez Hagi po dwóch cyklach stosowania potwierdziły wzrost nawilżenia o 50%*.

Cena: 119 zł

Pojemność: 30 ml.

 

Phases  2 - cykloczuły krem na fazę folikularną (8-14 dzień cyklu)

 

Faza folikularna następuje po zakończeniu miesiączki, a kończy się owulacją. Poziom estrogenów zaczyna wzrastać, dzięki czemu zwiększa się produkcja kolagenu i kwasu hialuronowego. W tej fazie skóra zazwyczaj potrzebuje mniej uwagi. Nie musimy się zbytnio obawiać o poziom nawilżenia czy kondycję cery. Dlatego Phases 2 jest jak superfood, który pielęgnuje i odżywia skórę. Uelastycznia oraz wygładza nadając promienny wygląd. Współpracuje z naturalnym mikrobiomem skóry wzmacniając go, dzięki zawartości synbiotyku, czyli kompleksu pre- i probiotycznego.

Cena: 119 zł.

Pojemność: 30 ml.

 

Phases  3 - cykloczuły krem na fazę lutealną (15-28 dzień cyklu)

 

 

Ostatnia, lutealna faza następuje zaraz po owulacji i trwa do kolejnej menstruacji. U wielu z nas wahania poziomu estrogenów i progesteronu skutkują pojawieniem się zmian trądzikowych, najczęściej wzdłuż linii żuchwy i włosów. W tym czasie warto łagodzić stany zapalne i regulować nadprodukcję sebum. W fazie lutealnej nasza skóra jest bardziej wrażliwa na promienie UV. PHASES 3 odczuwalnie zmniejsza natłuszczenie, łagodzi zmiany trądzikowe, wyrównuje koloryt i chroni skórę przed słońcem. Badania przeprowadzone po dwóch cyklach stosowania potwierdziły spadek wydzielania sebum o 25%.

Cena: 119 zł

Pojemność: 30 ml.

 

Kremy dostępne są także w zestawie – 3 kremy do cykloczułej pielęgnacji. Koszt zestawu to 299 zł. Produkty Phases dostępne są za pośrednictwem strony internetowej: https://hagi.com.pl/pl/ w sieci drogerii Hebe oraz w wybranych punktach stacjonarnych i on-line.

 

Cykloczuła kampania Hagi

 

W ramach cykloczułej kampanii marka Hagi przygotowała szereg działań skierowanych do kobiet, a jak zapowiadają założycielki Hagi - to dopiero początek. Premierę PHASES poprzedził pierwszy krąg „Kobieta cykliczna” prowadzony przez Agę Kozak i zorganizowany w ramach Festiwalu Kręgi, podczas którego kobiety dzieliły się doświadczeniami życia w cyklu. Od września Hagi planuje kontynuację kręgów o cyklu w całej Polsce.

 

Hagi wydało pierwszy numer magazynu „Cykloczułość” w wersji drukowanej i online: https://issuu.com/hagi_cosmetics/docs/cykloczulosc

 

W cykloczułym magazynie Hagi ilustrowanym przez Weronikę Mariannę znalazły się testimoniale kobiet o życiu w cyklu:

 

Agi Kozak, dziennikarki, coacherki, prowadzącej Festiwal Kręgi

Agaty Ziemnickiej, dietetyczki, psycholożki, prezeski Fundacji „Kobiety bez diety”

Klaudii Kaniewskiej z Fundacji Poland Business Run

Martyny Kaczmarek, aktywistki, ciałopozytywnej feministki

Agaty Szpejny, fryzjerki

Niny Blimsien, autorki tekstów, blogerki

Danieli Miernik, dyrektorki kreatywnej

 

„Mój miesiąc, moje samopoczucie, moje zachowanie w żadnym stopniu nie są uzależnione od faz cyklu. Dlaczego? Bo żyję z nim w zgodzie. Wiem, że zaraz po miesiączce na skórze mojej twarzy pojawi się kilka krostek i to akceptuję. Wiem, że przy owulacji będę wyglądać jak bogini i to akceptuję. Wiem, że chwilę przed miesiączką będę ważyć 2 kg więcej i to akceptuję. Jestem wdzięczna mojemu ciału za to, że działa, za to, że się zmienia. I akceptuję całą siebie. Niezależnie od fazy cyklu.”

 

Martyna Kaczmarek, aktywistka i ciałopozytywna feministka

 

 

Publikację otwiera reportaż „Tańcząc w rytmie cyklu” - osobista historia aktywistki Ewy Agaty Bałazińskiej i zapis jej rozmów z kobietami, które z różnych powodów zdecydowały się dostosować rytm swojego życia do zmian w cyklu. O cyklicznych zmianach w emocjach i ciele opowiada Kamila Raczyńska-Chomyn założycielka projektu „Dobre Ciało”. O wpływie hormonów na kobiece zdrowie w cyklu opowiada ginekolożka dr Hanna Szweda.

 

Cykloczuła playlista

 

We współpracy z Weroniką Szymą, didżejką w kolektywie Factory Girls powstały cykloczułe playlisty na Spotify na fazę menstruacyjną: https://bit.ly/faza_menstruacyjna, folikularną: https://bit.ly/faza_folikularna i lutealną: https://bit.ly/faza_lutealna

 

Explainer - spot edukacyjny

 

Hagi przygotowało 2-minutowy film, który wyjaśnia ideę cykloczułej pielęgnacji. Marka zachęca do życia w zgodzie z cyklem i akceptacji zmian z niego wynikających. W spocie promującym PHASES słyszymy: „Bywa, że czujesz się poirytowana i chcesz się schować przed światem. Innym razem to świat nie może nadążyć za tobą. Jak byśmy go nie odczuwały, cykl - ze wszystkimi jego zmiennymi i stałymi elementami - jest ważną częścią bycia kobietą. Wszystkie wiemy, że bywa różnie i to jest OK”.

 

We współpracy z duetem artystycznym - Ake Zornem i Pawłem Wylągiem powstała sesja wizerunkowa „Cykloczułość”. Przed obiektywem stanęły nie modelki, ale przyjaciółki, które również dzielą się swoim doświadczeniem życia w cyklu. Zofia Pilitowska, szefowa kuchni i kulinarna aktywistka, Karolina Tylenda, makijażystka i technolożka odzieży oraz Joanna Wolff, stylistka i specjalistka od wizerunku. „Dziewczyny występujące przed obiektywem emanują naturalnym blaskiem. Chcieliśmy pokazać ich prawdziwą, nieprzesłoniętą retuszem urodę. Skóra jest pełna nierówności, charakterystycznych znamion i rozsianych pieprzyków. Jednym słowem: piękna” - mówi fotograf Paweł Wyląg.

 

Za strategię, plan komunikacji, produkcję materiałów promocyjnych oraz kampanię digital odpowiada agencja Clipatize.

 

Więcej informacji o Hagi Phases: https://hagi.com.pl/pl/phases.

 

 

Źródło: PR Hagi


Kategorie:

Dodaj komentarz