Opis producenta:
Rzęsy w wydaniu "glamour" - zmysłowo długie, pogrubione i rozdzielone
- Lekka formuła stylizuje rzęsy, zapewniając trwały i precyzyjny makijaż oka.
- Elastyczna masa nadbudowuję rzęsę, dodając jej długości i objętości.
- Bardzo gęsta szczoteczka z włosia perfekcyjnie rozdziela rzęsy.
Recenzja
Opakowanie:
Kształt:
Tradycyjne opakowanie maskary w kształcie różdżki.
Pojemność: 11 ml.
Grafika opakowania:
Kolorystyka:
Czarne opakowanie ze złotą zakrętką oraz ze złotymi napisami.
Czytelność:
Informacje zawarte na opakowaniu są czytelne. Dobrze widoczna data ważności produktu. Skład produktu znajduje się na wewnętrznej stronie naklejki, znajdującej się na opakowaniu maskary.
Łatwość dozowania:
Tradycyjna, duża szczoteczka pozwala na bardzo precyzyjne nakładanie maskary, dzięki czemu można z łatwością pomalować nawet najkrótsze rzęsy.
Zapach:
Produkt o przyjemnym, lekko kremowym zapachu.
Kolor:
Czerń.
Konsystencja:
Maskara ma kremową konsystencje, dzięki czemu łatwo nakłada się na rzęsy, nie pozostawiając grudek.
Działanie:
Lekka formuła stylizuje rzęsy, zapewniając trwały i precyzyjny makijaż oka bez podrażnień. Specjalne włókna nadbudowuję rzęsę, dodając jej długości i objętości. Klasyczna szczoteczka perfekcyjnie rozdziela rzęsy.
Efekty:
Maskara ma intensywnie czarny kolor. Bardzo dobrze nakłada się ją, a szczoteczka umożliwia pokrycie maskarą nawet najmniejszych rzęs. Rzęsy wyglądają bardzo naturalnie, są podkreślone, pogrubione i wydłużone. Produkt nie grudkuje się na rzęsach, a szczoteczka umożliwia ich dobre rozdzielenie. Po kilku godzinach jednak maskara zaczyna delikatnie rozmywać się i pozostawia cienie pod oczami. Produkt nie jest też wodoodporny.
Wydajność:
Produkt standardowo wydajny.
Cena: ok. 9-10 PLN.
Ogólna ocena 1-6 punktów: 5 punktów.
Polecam: raczej Tak.
Testerka:
Urszula: wiek: 32 lata, skóra twarzy mieszana.



