Opis producenta:
Recenzja:
Opakowanie:
Kształt:
Produkt w plastikowym opakowaniu w formie różdżki, które dodatkowo zabezpieczone jest folią.
Pojemność: 4,5 ml.
Kolorystyka:
Opakowanie jest przezroczyste ze srebrną zakrętką. Opakowanie zabezpieczone jest przezroczystą folią, na której znajdują się czarne napisy.
Czytelność:
Szczegółowe informacje o produkcie znajdują się na folii, która zabezpiecza opakowanie.
Łatwość dozowania:
Produkt można aplikować palcem lub pędzelkiem,
Zapach:
Produkt o lekko wyczuwalnym pudrowym zapachu.
Kolor:
Nr 108 – metaliczny czerwony brąz.
Konsystencja:
Produkt w formie półpłynnej.
Działanie:
Działanie i efekty:
Uwielbiam cienie w formie płynnej, bo bardzo dobrze sprawdzają się przy moich wrażliwych oczach, nie obsypują się i nie powodują podrażnienia i zaczerwienienia oka. Cień bardzo ładnie kryje powiekę oka, rozświetla ją i powoduje, że oko staje się bardziej otwarte. Cień używałam w duecie z jaśniejszym odcieniem 104, ten duet bardzo dobrze sprawdzi się. Kolor świetnie pasuje zarówno do mocniejszego makijażu dziennego jak też wieczorowego.
Plusy:
- ładnie kryje oko,
- ładnie rozprowadza się po powiece,
- nie podrażnia,
- nie obsypuje się,
- rozświetla oko,
- ładnie łączy się z innymi kosmetykami kolorowymi,
- ma wygodne opakowanie.
Wydajność:
Produkt wydajny.
Termin użycia kosmetyku po otwarciu: 6 miesięcy.
Cena: ok. 15 PLN.
Ogólna ocena 1-6 punktów: 6 punktów.
Polecam: TAK.
Testerka: Agnieszka
Wiek: 38 lat.
Skóra twarzy: sucha.



