Jeszcze do niedawna byłaś romantyczna, delikatna i trochę przewidywalna. Kojarzyłaś się z kobiecością w jej najbardziej klasycznym wydaniu – subtelną, zmysłową, niemal perfekcyjnie ułożoną. A teraz? Wygląda na to, że masz zupełnie inne plany. W sezonie AW26 Triumph pokazuje koronkę w nieoczekiwanym wydaniu i prezentuje nowość – biustonosz Love in Lace. Romantyzm spotyka się tu z rebelią, a delikatność z charakterem. Feels like lace stopped behaving? Bo ten biustonosz jest dla tych, które wolą pisać własne reguły niż trzymać się gotowych.
Biustonosz, który zmienia zasady gry Koronka zwykle gra według określonych zasad. Ta w biustonoszu Love in Lace niekoniecznie. Romantyczna i zmysłowa, ale pozbawiona przesadnej słodyczy, wychodzi z roli delikatnego dodatku i nabiera zdecydowanie bardziej wyrazistego charakteru. Nie pyta o pozwolenie, nie ogląda się na utarte schematy i nie zamierza być przewidywalna.
Charakter to jednak nie wszystko. Model Love in Lace został zaprojektowany tak, by dobrze wyglądać i jeszcze lepiej układać się na ciele. Nieusztywniany, bez fiszbin, łączy elastyczną koronkę z przewiewnym tiulem i gładką, podtrzymującą podbudową, dzięki czemu delikatnie dopasowuje się do sylwetki i daje wrażenie drugiej skóry. Dekolt w kształcie serca, marszczone ramiączka z subtelnymi złotymi akcentami oraz bezszwowe, niewidoczne wykończenia sprawiają, że całość pozostaje lekka i subtelna, ale nie traci swojego wyrazistego charakteru.
A zatem – to już pewne: koronka w sezonie AW26 nie zamierza być grzeczna – i właśnie o to chodzi. Love in Lace od Triumph stawia na odrobinę rebelii, bo przecież nie chodzi o to, by zawsze trzymać się reguł, tylko by wiedzieć, które z nich warto złamać.
Pełna oferta bielizny marki Triumph dostępna jest w salonach Triumph w całej Polsce oraz na stronie: https://pl.triumph.com.
Źródło: PR Triumph


