Lejąca się czekolada, najsłodsze miasto i historyczny gabinet – to tylko kilka z wielu atrakcji, które czekały na wszystkich podczas Nocy Muzeów w Wedlu. Goście z wielkim entuzjazmem przekraczali bramę, podążając za zapachem czekolady, któremu nie sposób się było oprzeć. W środku na zwiedzających czekał słodki poczęstunek i spacer z przewodnikiem po najciekawszych zakątkach Fabryki.
Obejrzeć można było proces produkcji czekolady na linii Venus, zajrzeć do Pracowni Rarytasów, gdzie powstają ręcznie robione słodycze oraz dekoracje na Torcikach Wedlowskich, podziwiać galerię czekoladowych rzeźb, posłuchać o historii rodu Wedlów i zobaczyć dawne opakowania produktów.
Swoją pasją do czekolady dzielili się Mistrzowie Czekolady – Joanna i Janusz Profus. Dodatkową atrakcją była replika samolotu RWD 13, wykorzystywanego do transportu i reklamowania firmy przez Jana Wedla, o której opowiadał jej konstruktor. Na koniec wycieczki wszyscy otrzymali słodkie upominki i mogli „przybić piątkę” z Wargorrem. Było mnóstwo czekoladowej zabawy i radości, a goście opuścili Fabrykę – jak co roku – z niezapomnianymi wrażeniami.
Źródło: PR




