03 Jan
Finał 7. Loterii Almette za nami
Napisała Redakcja
Dział Styl
 
Źródło: PR Almette

 

Za nami kolejny finał Loterii Almette. Tradycyjnie już do wygrania były codzienne nagrody pieniężne oraz nagroda główna – tym razem ekoDOM w parze z ekoSAUNĄ.

W tej edycji szczęście uśmiechnęło się do Pani Barbary Piekoś z Krakowa, która 16 grudnia odebrała klucze do swojego ekoDOMU w sercu Tatr. Osobiście przekazał je Maciej Tomaszewski, Prezes i Dyrektor Generalny Hochland Polska. O okolicznych atrakcjach i pięknych polskich górach opowiedzieli zaś prawdziwi górale z Zakopanego – Kasia i Jędrek Gąsiennicowie.

 

Wygrana ekoDOMu z ekoSAUNĄ, z przepięknym widokiem z jednej strony na Giewont, a z drugiej na pasmo Babiej Góry, była marzeniem wielu osób, ale zwycięzca mógł być tylko jeden! W tej edycji laureatką została pani Barbara Piekoś – emerytka z Krakowa, która na co dzień zajmuje się domem i wnukami. Te Święta pani Barbara zamierza spędzić już w swoim nowym domu, w co nadal nie może uwierzyć: „Nie umiem tego wyrazić słowami. Nie do wiary! Właściwie nie wierzyłam do momentu dzisiejszego wręczenia kluczy. Jest wielka, wielka radość, aż brak mi słów”.

 

ekoDOM – całoroczny, energooszczędny, ubezpieczony i urządzony pod klucz – doskonale wpisuje się w świat marki Almette, w którym  priorytetami są rodzina, natura i przyjemność. Dom Almette jest w pełni ekologiczny – projektanci postawili na odnawialne źródła energii, w tym fotowoltaikę, bezemisyjny kocioł oraz spełniający normy ekoprojektu kominek. Na terenie tej przytulnej górskiej posiadłości znajduje się również zewnętrzna 4-osobowa, drewniana i ogrzewana energią z paneli słonecznych ekoSAUNA, która zachwyciła panią Barbarę: „Podoba mi się wszystko. Ogólnie cały dom jest wspaniały. No i jest eko. Picie kawki z rana na tarasie, widoki górskie, a potem obowiązkowo sauna. Tak, mogę powiedzieć, że marzenia się spełniają”.

 

Laureatce podczas przekazywania kluczy towarzyszyła rodzina (3 córki, zięć i troje wnucząt), która również próbowała swojego szczęścia w loterii: „Ja nie brałam udziału we wcześniejszych loteriach. Córka brała i to ona mnie namówiła, aby kupić serki i wysłać .Tak właśnie zrobiłam i się udało. Zjadłam dużo, ale kody zarejestrowałam tylko dwa. Ale to były te „dobre” dwa. Moje szczęśliwe smaki Almette to śmietankowy i ogórkowy”. – opowiadała Pani Barbara. I dodała: „Na razie planuję wypady weekendowe z rodziną i wypoczynek. Najpierw w Święta. Ferie już niedługo. Planujemy tu przyjechać i spędzić miło i ciepło czas. A później może i się przeprowadzę. Kto wie?”.

 

Zupełnym zaskoczeniem  dla obecnych w domku było pojawienie się niespodziewanego gościa, a jednocześnie ambasadora tego rejonu – jedynego w swoim rodzaju i sławnego na całą Polskę… Misia z Krupówek! „Miałam zdjęcie z Misiem z Krupówek, jak byłam dawno, dawno temu na szkolnej wycieczce. To było moje pierwsze zdjęcie z misiem, a teraz – proszę bardzo – jest drugie. I to w moim domu!” – opowiadała roześmiana i wyraźnie wzruszona Pani Barbara.

 

Ukoronowaniem spotkania był wspaniały tort i pyszny lunch przygotowany przez ambasadora marki, szefa kuchni: Davida Gaboriaud. Wszystko oczywiście z serkami puszystymi i wiejskimi Almette w roli głównej. Na koniec Maciej Tomaszewski, Prezes i Dyrektor Generalny Hochland Polska, zaprosił do udziału w kolejnej edycji loterii Almette, a pani Barbara dodała od siebie: „Kupujcie Almette, jedzcie i rejestrujcie kody. To wszystko dzieje się naprawdę. Trzeba uwierzyć i grać. Uwierzyć i wygrać”.

 

 

 

 

 

Źródło: PR Almette


Kategorie:

Dodaj komentarz


Projekt Studiom4.pl